| Propozycja zapisu języka romani |
|
|
|
| środa, 02 września 2009 12:28 | |||||||
Strona 1 z 4 Przystępując do sformułowania podstawowych reguł pisowni języka romani dla dialektów występujących na terenie Polski, starałem się przeanalizować dotychczas stosowane formy jego zapisu. Pozwoliło mi to na zwrócenie uwagi na właściwości stosowanych dotąd form zapisu, wynikające z użycia pisowni polskiej i na wynikające stąd błędy, natury głównie ortograficznej. Błędy te wynikają z jednej strony z oczywistej nieznajomości gramatyki języka romani, z drugiej zaś - z właściwości języka polskiego, a zwłaszcza jego fonetyki, która wywiera wpływ na fonetykę języka romskiego. Zanim jednak przystąpię do analizy przykładów zapisu języka romskiego w praktyce polskiej, uważam za ważne zwrócenie uwagi na podstawowy fakt, związany z użyciem romani w formie pisemnej przez samych Romów. Otóż Romowie są tą jedyną w Polsce mniejszością, konstytucyjnie uznaną2), która nie posiada własnego systemu edukacji. Co oznacza, że w odróżnieniu od wszystkich innych mniejszości narodowych i etnicznych dziecko romskie w zasadzie nigdy nie spotyka się w szkole z nauką własnej historii, a tym bardziej – języka3). Posługując się na co dzień tym językiem w swoim środowisku, dziecko nie ma pojęcia (dorośli zresztą też) o ortografii, fonetyce, morfologii – dziecko takie nie ma właściwie okazji, by „zobaczyć” romskie słowo zapisane. Oczywiście zdarzają się przypadki spontanicznego zapisywania słów w języku romani, dorośli też stosują czasem tę formę dla ukrycia treści przed gadziami. Zapis ten jest jednak stosowany niejako „instynktownie”, z zastosowaniem pisowni fonetycznej. I tylko bardzo nieliczni Romowie w Polsce uświadamiają sobie potrzebę stosowania jakiejś ustalonej pisowni, która oddawałaby ducha języka romani. Wszelkie najwcześniejsze próby zapisu języka romani pochodziły od osób, które nie były Romami, które nie znając tego języka, zapisywały słowa fonetycznie. Pierwszy zapis romani znany w literaturze romologicznej pochodzi z Anglii i datuje się na rok 15474). Współcześnie publikowane teksty w języku romskim, które poddałem analizie, to teksty trojakiego rodzaju:
Pierwszym, który współcześnie zastosował w publikacji romskich utworów znaki odbiegające od polskiej pisowni jest J. Ficowski11). Papusza, której wiersze/pieśni tłumaczył, zapisywała swoje romskie teksty fonetycznie, czyniąc oczywiście spore błędy ortograficzne i fonetyczne, Ficowski jej pisownię przystosował do polskiej gramatyki, stosując jednak również znaki spoza polskiego alfabetu, np. veš – las, šeł –sto, łava – słowa. Zaznaczył też znak zmiękczenia nad c, n, z przed i (dźiveł – żyć, ćingareł – zrywać, romańi – cygańska)12). Późniejsze teksty cygańskie, jakie publikowano w Polsce w pewnej mierze wzorowane były na pisowni zaproponowanej przez Ficowskiego. Ale już wydany w 1994 r. tomik wierszy Teresy Mirgi zawiera wiersze w romani o transkrypcji zupełnie dowolnej, niekonsekwentnej i przypadkowej13). Podobnie zresztą jak późniejsza publikacja jej wierszy14). Jej trzeci tomik, przeze mnie częściowo tłumaczony zaopatrzyłem w pisownię całkowicie polską, nie będąc pewnym słuszności jakiejkolwiek, wcześniej stosowanej formy pisowni, nie próbując ponadto ustanawiać jakiś swoich norm15). Kilka tomików wierszy romskich wydanych w ostatnich latach zawiera teksty, których autorzy (redaktorzy?) nie usiłują znajdować jakichkolwiek sposobów na oddanie ich cygańskości, stosują więc w całości polskie normy zapisu16). 1) Tekst publikowany w „Studia Romologica”, t.2,2009 |
|||||||



